Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
8 postów 266 komentarzy

klroman

Roman Klimczyk - Mając świadomość prawa Przyczyny i Skutku, zwanym inaczej prawem Karmy, trzeba wskazywać nie widzącym, że zawsze skutek wywołany przyczyną trafi w nas wcześniej, czy później. Więc unikajmy generowania Przyczyn o szkodliwych Skutkach.

Moje komentarze

  • Kolejna partia kolejne dzielenie potencjału.
    Czy zaczynanie takich działań od tyłu stało się sportem narodowym?
    http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/140983,list-otwarty-kps-do-korreus
    Jeśli komuś chodzi o interes narodowy i Polski - ma chyba świadomość, że w ten sposób nic nie uzyska, a najwięcej straci właśnie naród i Polska?
    Nauczmy się w pierwszej kolejności współpracować i kooperować, stwórzmy instrumenty współdziałania w niezależnych, płaskich strukturach i dopiero wtedy starajmy się zapewnić formalne ramy działań. Czy to w wersji stowarzyszenia, partii, czy innego tworu.

    Proponuję odpowiedzieć sobie na te pytania i poszukać odpowiedzi..
    Na logikę - kto dołączy się do cudzej inicjatywy, jeśli ma problem z ego?
    Ilu z nas nie ma problemu z ego?
    Czy jakikolwiek lider jakiejkolwiek grupy podłączy się pod cudzy koncept?
    Jeśli nawet lokalnie współpraca się nawiąże - jak długo potrwa?

    Po udzieleniu sobie odpowiedzi na te pytania zdefiniowanie problemu i próba jego rozwiązania powinna być już bardziej merytoryczna.
    Jedno jest pewne - liderzy o zapędach dyktatorskich, z poczuciem własnej wszechwiedzy i misji prezydenckiej, pacyfikujący innych poglądami i narzucający jedynie słuszne własne koncepcje na zmiany - niech dadzą sobie spokój.
    Koncepcji zjednoczeniowych obrodziło jesienią i zimą jak widzę, a to dopiero początek.
    Jedna ze śmieszniejszych inicjatyw - Zjednoczenie Narodowe, gdzie w deklaracji przyłączeniowej napisano jak wół - pod przewodnim kierownictwem stowarzyszenia - to nawet nie jest śmieszne.
    Zacznijmy organizować płaskie struktury współpracy sieciowej, nauczmy się dyskusji nad stanowiskiem uzgodnionym w kwestiach dla nas ważnych, ale na boga nie budujmy kolejnych organizacji, stowarzyszeń i partii ukierunkowanych na podział potencjału wyborczego. Bo o to okupantowi chodzi.
    Tworzymy partię suwerena
  • @Roman Klimczyk 07:35:01
    http://koreus.pl/7-glowna/blog/74-spotkanie-w-sejmie-z-poslami-sachajko-i-kulesza
    List otwarty KPS do KoRReUs
  • @nikander 11:13:39
    Drobna uwaga.
    Nie KoRReUs ale po prostu - Koreus.
    Chociaż wolimy Konfederacja Na Rzecz Reform Ustrojowych.
    http://koreus.pl/
    List otwarty KPS do KoRReUs
  • @Autor
    Kolejna inicjatywa usiłująca coś osiągnąć, teoretycznie jak każda w dobrej sprawie. Mnoży się tego tyle, że ciężko nadążyć czytać, zarówno w formie stowarzyszeń jak i partii.
    I jak każda, skazana z założenia na fiasko z jednej - najważniejszej przyczyny - kwestii problemu ego i lidera.
    Jest to dla mnie kompletnie nie zrozumiałe, że każdy chce jednoczyć, łączyć konsolidować, ale pod siebie. I swoje pomysły i opcje uznaje za lepsze, ważniejsze, jedynie słuszne.
    Nawet gdyby tak było, trzeba nauczyć się pokory i osiągania konsensusu w każdych niemal sprawach.
    Dlatego we współpracy z Koreusem opracowaliśmy zasady wielobiegunowej współpracy sieciowej do której zapraszamy wszystkie zainteresowane strony.
    Zasady są proste - struktura płaska, nie ma mądrzejszych, czy wiedzących lepiej, decyzje podejmowane wspólnie, bez możliwości manipulowania, zwiększonych uprawnień, narzucania komukolwiek zdania. Brak hierarchicznej struktury władzy, żadnych piramid w zarządzaniu.
    To właśnie sprawdzian, czy zależy komuś na współpracy i współdziałaniu dla Dobra Wspólnego, czy tylko na rozbiciu i podziałach na liczne inicjatywy "reformatorów".
    Tylko działania oparte na wspólnie , demokratycznie podejmowanych decyzjach będące wynikiem powstania stanowiska uzgodnionego w danym problemie może przynieść fundamentalne podstawy realnego zreformowania całego zakresu Systemu Społecznego.
    I to pierwsza klasa, jeśli nie przedszkole edukacji, jaką musimy przejść jako społeczeństwo, aby móc wspólnie osiągnąć sukces.
    Jak widać z historii ostatnich kilkudziesięciu lat - epoka liderów minęła i już nie wróci. Nie da się skutecznie i trwale zapoczątkować zmiany oddolnej, mogącej wywalić System w oparciu o taką formę działań.

    Poza logicznym elementem zagrożenia jakie niesie piramidalna struktura władzy/organizacji , nie kojarzę żadnego lidera, który by dochował obietnic i realizował po osiągnięciu odpowiedniego poziomu władzy, swoich postulatów. To nie zarzut, czy krytyka, ale oparta na faktach analiza. I bez emocji trzeba z tego wyciągnąć wnioski i dostosować taktykę i strategię działań, aby nie popełniać po raz kolejny tego samego błędu.
    To wskazuje że musimy nauczyć się wszyscy nowej cechy - umiejętności kompromisu, rozmów wzajemnych i szukania wspólnych rozwiązań i współpracy - szeroko pojętej. Nie mam pojęcia po co powstają coraz liczniejsze inicjatywy łączenia , konsolidacji, zjednoczenia - które jako jeden z podstawowych elementów wskazują chęć przygarnięcia innych pod siebie. Stawiam skrzynkę uper miodu pitnego, jeśli komuś się to uda.
    I niczym nie ryzykuję.
    Proponuję rozejrzeć się i wśród tych setek ofert połączenia poszukać - kto tak naprawdę chce zintegrować działania, bez interesu własnego?
    Bo na hasła, którymi wszyscy wycierają sobie 4 litery, zwracać uwagi nie ma sensu. Niemal wszędzie jest Bóg, Honor i Ojczyzna. Tylko zrozumienie tych określeń u każdego wygląda inaczej. Ubolewam, że te hasła aż tak bardzo się zdewaluowały.
    Nie ukrywam, ale jedną z najbardziej zrównoważonych inicjatyw uważam powstałą we Wrocławiu pod hasłem Wolni Ludzie. Janusz Zagórski absolutnie nie przyciąga nikogo narzucaniem jakichkolwiek koncepcji działań, a stara się zjednoczyć wiele środowisk w inicjatywie podobnej do naszej, Koreusowej inicjatywie Wielobiegunowej Współpracy Sieciowej.
    Wszelkie koncepcje działań mają się opierać na wspólnych uzgodnieniach i w oparciu o wspólne decydowanie oparte na procesie dyskusyjnym wszystkich zainteresowanych.
    Będziemy się angażowali w ten projekt, bo strategicznie ma on perspektywy stworzenia silnego fundamentu i podstaw, które umożliwić mogą realne stworzenie siły, mającej potencjał do zmian na szerokim spektrum społeczno-gospodarczym, w kierunkach wszystkim bliskim.
    I nie będzie to pomysł jednej osoby, próby narzucenia innym jakiś poglądów, ale wypracowana w toku dyskusji wspólna wartość oparta na stanowisku uzgodnionym.
    List otwarty KPS do KoRReUs
  • Podatek transakcyjny
    Był ciekawą pozycją w toku dyskusji i spotkał się z bardzo pozytywną oceną. Zaskakująca była szczególnie informacja przedstawiona przez uczestników konferencji o poziome takiego podatku, aby w skali globalnej zapewnił on analogiczny poziom dochodów budżetowych Państwa..
    Była to wartość szokująca, tym bardziej że sama postać tego podatku była by elementem absolutnego zlikwidowania całego systemu fiskalnego, kontrolnego i wskazaniem drogi pełnej wolności działań gospodarczych i pracy. Sens straciło by istnienie jakiegokolwiek prawa ograniczającego czy regulującego możliwość pracy, działalności gospodarczej itp.
    Państwo w takich relacjach powinno jedynie dbać o jak najszybszy obrót pieniężny, ponieważ od każdej transakcji pobierało by podatek. W idealnym modelu nikt, na żadnym niemal poziomie nie musiałby ze względów podatkowo fiskalnym prowadzić jakiejkolwiek działalności księgowej. Dlatego też projekt taki na pewno spotka się z ogromnym oporem ze strony pasożytów społecznych okupujących liczne instytucje - szczególnie podatkowe.
    Co słychać u Konfederatów
  • @Roman Klimczyk 07:25:51
    Nadmieniam, że czyniliśmy próby oparcia rozliczeń o instytucję "Faktury pro Forma", ale mnogość interpretacji jej stosowania była tak różna, że zawsze stanowiło by to potencjalne zagrożenie interpretacji przepisów, oczywiście na niekorzyść uczestników.
    Patrząc realnie na otaczającą rzeczywistość, sam wielokrotnie zauważyłem, że pewna forma takiej współpracy istnieje dookoła nas - forma wymiany barterowej, wykorzystania potencjału różnych osób, partnerów biznesowych przy inicjowaniu różnych wspólnych działań. Często w dziedzinach rolnictwa, hodowli..
    Jest to częsta forma niskopoziomowej pomocy wzajemnej opartej na wzajemnych korzyściach..
    Bo gospodarka strukturalnie innowacyjna
  • Świetne podejście
    I teraz wyjdzie szydło z worka..
    Naprawdę ciekawe jaka jest wola polityczna obecnie nam panujących.
    Spółdzielczość jest tłumiona i wygaszana od lat, jakiekolwiek inicjatywy wspólnych działań a szczególnie tych oddolnych - również.

    Wspólne Umowy Wzajemnie Kontrolowane dały by możliwość aktywacji oddolnych, wspólnych działań niemal w każdym obszarze Gospodarki, tworząc możliwość powstawania wspólnych inicjatyw skupionych na konkretnych celach, przy czym były by to jednostki gospodarcze o bardzo niskonakładowych kosztach działań bieżących i inwestycyjnych.
    W tej formie działań wykorzystywane są możliwości i potencjał uczestników projektów gospodarczych opartych o WUWK - nie trzeba tworzyć stanowisk, księgowości, magazynów, biur, sekretariatów, nawet inwestować w większość sprzętu , maszyn itp.
    Planowaliśmy swego czasu powołanie spółdzielni do działań gospodarczych, ale stopień komplikacji i wymagania prawno- organizacyjne praktycznie nas zastopowały. Po zapoznaniu się z koncepcją powołania konglomeratu opartego na WUWK - aż zaparło dech... Genialne rozwiązanie do powstawania lokalnych współ-podmiotowych działań nakierowanych na konkretny cel produktowy - ciężko sobie wyobrazić ogromne perspektywy gospodarcze oparte na tym modelu działań wspólnych.
    Możliwości działań wspólnych przy niemal bezinwestycyjnym charakterze inicjowania nawet bardzo dużych projektów są przeogromne.
    Oby tylko zaistniała wola polityczna której celem było by nasze Dobro Wspólne..
    http://sgdw.pl/projekt-konglomerat-gdw/27-konglomerat-i-wielostronne-umowy-wspolnie-kontrolowane
    Bo gospodarka strukturalnie innowacyjna
  • @Ziut 23:34:50
    No to dokładka do pieca:
    A Sasin w trakcie rozmowy z żoną i przy odebraniu 1 wiadomości o "katastrofie" był w zasięgu wieży telefonii komórkowej Smoleńska, że zakłada się iż był w strefie UTC+3?
    Wniokuję że nie - Katyń jest zbyt oddalony od Smoleńska i jeśli wieża BTC Smoleńsk podawała czas UTC+3 (wynikało by z powyższych dywagacji że nieprawidłowy) a ta w zasięgu której był Sasin - inny czas, to czy to nie rozwiązuje zagadki? Czy przestawienie czasu BTC Smoleńsk do błąd (BTC) systemu, czy kurtuazja?
    Poza czasem, jest przestrzeń. :).
    Na marginesie - czemu to oznaczenie C/D i strzałka są na tym zdjęciu tak tendencyjnie przesunięte w kierunku +4? Wstępnie - patrząc na punkt D - jest on w zakresie +2. Podobnie jak punkt C. Punkt B - jak zawsze pamiętam i jak wynika ze zdjęcia mapy czasowej jest w zakresie +1.
    Koniec marca to okres zmiany czasu z zimowego na letni. To dodatkowy element, który mógł mieć wpływ na czas względny podawany z różnych źródeł. Sam mam czasem z tym problem i domowe zegarki w komplecie przestawiam czasem kilka tygodni po takiej zmianie.

    I wychodzi z tego niezły zajmowacz czasu.
    Nie tylko czas, zmanipulowali też miejsce katastrofy? WIDEO
  • *5
    Oby..
    pozdrawiam również.
    Dodon odwołuje się do narodu
  • @laurentp 19:49:47
    Przy średnicy np. ok 5 cm, siła tarcia jest minimalna.A masa robi swoje. Stabilizacja pionowa to żaden problem - wystarczy z lżejszego materiału wykonać część tylną. Siły boczne - niewielki (masa pręta/przekrój boczny).
    Kwestia sterowania i celności - 2 hipotezy - brak sterowania i po prostu opieranie się n wyliczeniach lotu z kosmosu, uwzględniające minimalne siły wiatru (pomiar satelitarny plus obliczenia przed wystrzeleniem) lub np. system oparty na zasadzie wytwarzania siły bezwładności w oparciu o wirujące masy - potrafi to wytworzyć niewielką siłę do zmiany w niewielkim stopniu kierunku ruchu. Przy takiej energii pomyłka o kilkadziesiąt metrów może mieć niewielkie znaczenie.
    Oczywiście to wszystko dywagacje, ale i takie rozwiązania trzeba brać od uwagę.
    Babcia wszystkich bomb
  • Gdzieś czytałem o nowej broni, opartej na satelitarnym systemie przenoszenia
    Gdzie z satelity "strzela" się prętami z super twardego metalu. Sprawę uszkodzeń i destrukcji załatwia fizyka - prędkość pręta trafiającego w ziemię lub obiekt naziemny jest tak duża ze wytworzona energia kinetyczna porównywalna jest to małej bombki atomowej. Pręt taki wbija się na tyle głęboko, że doskonale nadaje się do niszczenia umocnień podziemnych, a energia wyzwolona odparowuje wszelkie ślady użycia.
    Podejrzewa się że wykorzystano tą broń w stosunku do Chin - słynny wielki pożar w nadbrzeżnym mieście - zniszczenia jak po wybuchu małej bombki A.
    Tego typu broń mają amerykanie na orbicie - nie do wykrycia w locie ku ziemi i nie do obrony przed nią. Więc po co im takie "babcie"?
    Jedyną obroną może być tylko prewencyjny atak anty satelitarny. Co jak myślę jest w planach taktyki wojennej każdej ze stron, mającej swoje obiekty w kosmosie, w tym i Chin.
    To że wojna będzie, jest chyba na tyle pewne, że nie mamy się co łudzić. Smutne że wyznaczono nam rolę mięsa armatniego i przegranych.
    Babcia wszystkich bomb
  • Cieszę się że powrócił Pan do nas
    Około 4 lata temu, pod wpływem emocji zdecydowałem się na odcięcie od mediów TV - znając głoszone tam "prawdy" i mając możliwość skonfrontowania ich z docierającymi informacjami z alternatywnych źródeł - nie wytrzymałem tego bełkotu nawiedzonych pseudo dziennikarzy i całej tej ściekowej manipulacji. Po tym okresie względnego spokoju kilka razy przypadkiem wysłuchałem wiadomości z radia, i stan emocjonalny powrócił. Zawsze wykazywałem dużą dozę wyczulenia na kłamstwa i manipulacje, ale to co ostatnio dzieje się w mediach głównego ścieku zaczyna przekraczać wszelkie granice. I nie jest to oczywiście przypadek. Działania te cechuje zbyt duże zgranie, koordynacja, kierunek presji i wektor siły oddziaływania. Cały ten medialny nacisk ma jedną cechę - jest to negatywna gra w kierunku Rosji.
    Z całokształtu wyłania się dosyć nieciekawa wizja przyszłości. Ta cała nagonka jest zbyt skoordynowana aby była tylko przypadkowo zbieżna. Na szczęście jest jednak sporo osób o szerszych horyzontach i świadomości, i oby nie zginęli oni pod naporem tej propagandy.
    pozdrawiam serdecznie
    Rusofobi o Petersburgu
  • Ciekawe co z tym komunizmem
    W sumie idea z którą nie sposób w jakimś zakresie się nie utożsamić, ale nie wnikając w szczegóły, zastanawia mnie czy ta idea nie została wypaczona poza granicę pojmowania przez żydokomunę, aby wykazać patologiczność tego systemu społecznego?
    Dla każdego samodzielnie myślącego człowiek jest raczej oczywiste, że kreatorzy zmian w skali globalnej działają w skali nie widocznej, bo w interwałach kilkudziesięcioletnich, więc nie widocznych na współczesnych "mrówkach" czy raczej "szczurach" społecznych. Planowanie jest w ich działaniach przygotowane z wyprzedzeniem dziesięcioleci , co wydaje się tak nierealne, że pozostaje dla większości uczestników tego matriksa nie możliwe jako działanie planowe.
    Wypaczenie zasad komunizmu przez rewolucję żydowską w Rosji i wykorzystanie jej jako ideologii ludobójstwa na milionach ludzi jest obecnie swoistym straszakiem i barierą możliwości nawet minimalnego traktowania jako realnego systemu społecznego. Więc czy to przypadek, cały ten sowiecko-bolszewicki przekręt za kasę bankierów z hameryki i złoto niemieckiego imperium? Poza celami depopulacji Słowian i zniszczenia potencjalnego imperialnego rywala (było nie było kraju o wielkości największego kontynentu). W sumie Ci rewolucjoniści chszczeni scyzorykiem realizowali również w 100% politykę anglosaskich decydentów.. Czy na pewno anglosaskich?
    Ciekawe..
    Memoriał Romana Dmowskiego
  • Nie wiem skąd te emocje
    Nie po to wydano 5 mld dolarów, aby Ukraina była krajem miodem i mlekiem płynącym. To ma być zasób osiłków do niewolniczej pracy i źródło dochodów dla inwestorów. Mają ukrainę na własność, więc kogo ma interesować jakaś ekologia? A gdzie mają pozbywać się odpadów?
    Przecież po to tak wpisano przytoczony art. żeby "swoje" firmy mogły w kotłowni spalać śmieci. Kto ma inwestować dziesiątki milionów dolarów w nowoczesne spalarnie wysokotemperaturowe? Okupanci?
    Szkoda fatygi nad tymi pracami. I tak przejdzie opcja korzystna dla interesariuszy. Za duży biznes, aby go przeoczono.
    W tym szaleństwie jest metoda
  • Wszędzie potrzebna równowaga.
    Jest sprawą bezsporną, że przyrost masy zieolonej w ostatnich latach stał się katastrofalny. Ograniczenie instytucjonalne wycinki drzew jak ujął to autor, powoduje że zagapienie się i dopuszczenie przyrostu samosiejek ponad pewien poziom generowało problemy o skali trudnej do zaakceptowania przez dużą część społeczeństwa.
    Rok temu wszedłem na dach swojego domu, ponieważ zaczęły się pojawiać problemy z radiowym internetem do którego mam przyłączony. Widok jaki zastałem, zaskoczył mnie całkowicie. Zapamiętany poprzedni obraz, a to co zobaczyłem - to dwa różne światy. Nastąpił tak duży rozrost krzewów, drzewek, że poczułem się niemal jak mieszkaniec dżungli.
    Nie ukrywam, ze sam zaniedbałem swój kawałek działki, i cieszę się z tej zmiany prawa, ponieważ nie muszę go łamać, aby w tym roku posiadaną działkę zrekultywować. Mam plany posadzenia pewnych upraw, i mogę oczyścić działkę z narośniętych "śmieci".
    Oczywiście - nadużyciem jest to co się dzieje w niektórych skrajnych przypadkach, prawo jednak powinno byc bardziej tolerancyjne wcześnie, co nie dało by takiego efektu YoYo.. Myślę że ten problem dotknie samoregulacja.. To co musiało być wycięte - zostanie wycięte, reszta obroni się sama.
    Ekoterroryzm to też szkodliwe społecznie zjawisko. Zazwyczaj grupy te są finansowane przez konkretne środowiska o zasięgu światowym. Co nie znaczy, że popieram to z czym czasami walczą..
    Wszędzie potrzebny umiar i zrównoważenie.
    Quo vadis 4.3.2017r, Wojna o nasze dusze
  • Istotne informacje o chorobie i sposobach jej leczenia:
    http://rozanski.li/479/borelioza-z-lyme-czyli-kretkowica-kleszczowa-cz-i/
    polecam całość oczywiście.
    Czy mam boreliozę?
  • I dla tego właśnie jestem przeciwnikiem budowania zmian i przyszłości w oparciu o liderów
    Bo zawsze w historii każdy lider zmienia swoje zachowanie i poglądy w sposób niezgodny z głoszonymi hasłami, zaraz po tym gdy zdobędzie władzę. I być może że nie jest to działanie zaplanowane, ale efekt działania sił, o których nic nie wiemy.
    Nie wiem czy pamiętacie zachowanie premiera Grecji który pojawił się na spotkaniu z Tuskiem i Merkel o 22:00 a wyszedł nad ranem inny człowiek, podpisując wszystkie dokumenty które mu podsunięto.
    Przykładów można mnożyć, ale nie wnikając w szczegóły, wnioski nasuwają się same - budowanie planów zmiany świata w oparciu o liderów to tak, jak byśmy mieli zagrać mecz piłki nożnej na boisku położonym na polu minowym.
    System jest zbyt potężny nawet w naszym materialnym rozumieniu tego pojęcia, i jedyny system jaki widzę - to system płaskich struktur z systemem przedstawicielskim jako reprezentatywnym dla grup, oparty na zasadach demokracji najbardziej zbliżonej do bezpośredniej. Tylko taki system przez swoje rozłożenie decyzyjności może być bezpieczne w walce z systemem. Każdy lider i szczyty potencjalnej władzy opartej na piramidalnej strukturze - to potencjalne ofiary systemu, które łatwo i wszędzie mogą być spacyfikowane. Spacyfikowanie wszystkich - to już problem zbyt złożony logistycznie.
    Tak właśnie toczy się od setek lat historia ludzkości..
    Koniec Trumpa
  • @zadziwiony 17:30:34
    Dokładnie tak. Właśnie miałem zamiar zadać to pytanie czy była temperatura, ale doczytałem ten komentarz. Jedną z metod wyleczenia boreliozy jest zarażenie się np. malarią. Gorączka na poziomie ponad 41 stopni zabija krętki boreliozy.
    Czy mam boreliozę?
  • @Robik 13:29:58
    Wszystko zależy od dawki.
    Ostatnio czytałem opis osoby która zaaplikowała sobie andrografis po 2 ampułki dziennie (po 500mg jedna). Opis powalał negatywnymi konsekwencjami. A to właśnie jako środek wspomagający leczenie boreliozy.
    Dopiero ktoś w komentarzu napisał że zalecana dawka to około 60mg na dobę.
    Czytając pierwotny artykuł, można by pomyśleć że znowu jacyś szarlatani namawiają do szkodliwego preparatu ziołowego..
    Dużo informacji można znaleźć na facebooku. Są całe grupy zajmujące się tą tematyką, gdzie wymienia się doświadczenia różnych osób w walce z tą chorobą. Szukanie pomocy tylko w systemie medycyny akademickiej nie jest dobrym rozwiązaniem.
    Czy mam boreliozę?
  • @trybeus 09:44:31
    Antybiotyki nie pomagają w tej chorobie, chyba że trafimy na okres wstępny rozwoju. To głównie one powodują otarbianie się i przechodzenie krętków do 3 form przetrwalnikowych, łącznie z ukrywaniem się w szpiku kostnym. To bezsensowna metoda o dużym zagrożeniu zdrowia z powodu używania antybiotyków.

    "żona miała też wlewy z witaminy C, gdzie po kilku kroplówkach czuła się źle, ale potem następowała poprawa i teraz nawet dosyć dobrze się czuje" - to podobnie jaz z biorezonansem przy pomocy generatora zappera - skuteczne działanie powoduje że duża część toksyn z powodu niszczenia krętków pojawia się w krwioobiegu i zanim wyfiltruje je wątroba, powodują czasem gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia.
    Tego nie trzeba się bać i z taką świadomością działać, robiąc badania krwi i kontrolując proces. Warto znaleźć lekarza o naturalistycznych poglądach, nie zakutych w poglądach wiedzy akademickiej.
    Dlatego nie można stosować niektórych bardzo skutecznych metod zbyt intensywnie. Niektóre zbyt skuteczne lekarstwa na raka potrafiły zabić w ten sposób pacjenta. Jest to jednak spory problem dla pacjentów umęczonych chorobą, ponieważ chcieli by wyleczyć się w max miesiąc i przez to często podwyższają dawki leków, aby szybciej wyzdrowieć.
    Odmian borelli jest też sporo i każdy chory to osobna historia. I u każdego różnie mogą działać różne specyfiki i sposoby leczenia.
    Niezaprzeczalnie duże dawki witaminy C i D3 są ważnym elementem.Ruch to ciepło wewnętrzne i niszczenie krętka przez temperaturę. Do tego wskazane było by odkwaszenie organizmu - zmiana diety, i różne terapie z tym związane (np. właśnie ocet winny, soda oczyszczająca). I dalej specyfiki ziołowe. Jest tego sporo w aptece natury.
    Istotnym elementem jest też okresowe przegrzewanie organizmu, więc sesje w saunie, wybieranie na urlopy ciepłych miejsc.
    Z rzeczy bliższych XXI wiekowi polecił bym generator zappera , ale nie taki za kilkaset złotych, a rozbudowany o pętlę elektromagnetyczną i oczywiście programowalnym zakresie częstotliwości, aby precyzyjnie wstrzelić się w rodzaj wirusa. Pętla indukcyjna potrzebna jest aby biorezonansem oddziaływać na cały przekrój organizmu. To wada tych tańszych rozwiązań, że działają powierzchownie, nie wnikając do wnętrza organów.
    Czy mam boreliozę?

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY